niedziela, 24 lutego 2013

Country

Zainspirowana dzisiejszą wyprawą na wieś postanowiłam poszukać prostych i eklektycznych wnętrz. 
Ale może od początku...obudziło nas piękne słońce zaglądające nieśmiało do naszej sypialni...hmm, co by tu zrobić z tak pięknym dniem?- zastanawiałam się cicho. Kilka telefonów i brygada zebrana- jedziemy na kulig, bo przecież trzeba korzystać z dobrodziejstw zimy! (choć w głębi duszy cały czas liczę, że są to już ostatnie jej podrygi). Więc były konie, ognicho, kiełbaski, jazda na sankach i nurkowanie w zaspach śnieżnych, no i oczywiście piękne wnętrza Gospody, w której gościliśmy!



Cały czas (i chyba już niezmiennie) pozostaję pod wrażeniem jasnych, białych wnętrz. Niby nic takiego, biała sofa i witrynka w stylu Shabby Chic w tle, ale urzeka cały czas tak samo. Zwróćcie uwagę na kryształowy żyrandol!





 Na koniec "kominek" Shabby Chic i bardzo ciekawy zegar...


 Ściskam gorąco!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz